czwartek, 31 stycznia 2013

Dzień 31. F............uj.

Tak teraz wygląda mój mały świat...Wybaczcie, ale wczoraj nie dałem rady - o 2 w nocy wróciłem ze szpitala z ledwo chodzącą osobą z domu..prawdopodobnie czeka mnie przerwa ok 2 tygodni, dopóki się nie rozjaśni co i jak ze zdrowiem. Stąd też zdjęcie smartfonowe, bo aparat został w mieszkaniu 50km stąd. Jeśli będzie miało się przeciągnąć napiszę. Powodzenia w ujęciach.

niedziela, 27 stycznia 2013

Dzień 27. Bąbelkowo.

Dzisiaj znów minimalistycznie i znów makro - nie mogłem się powstrzymać. Strasznie ciężko uchwycić coś takiego bez odpowiedniego sprzętu i strzelaniem z ręki. Ale szampan się udał.

czwartek, 24 stycznia 2013